Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Ślub Kasi "Czerwonego Sweterka" i Krzyśka "Mycego" 31-01-2007

A zdarzyło to się wszystko 6 stycznia 2007 roku w Siedlcach :) Mój brat klubowy Mycy i przyjaciółka Kasia zwana "Czerwony Sweterek"

Przybyli pod siedlecką katedrę o 15:45 Fordem Mustangiem jakiegoś tam rocznika :)

oto gwiazdy dzisiejszego wieczoru :) (pogoda dopisywała ciemno i deszcz)

w pełnym składzie, ze światkami: Ania Kwiatkowa i Kaleniem (Piotrem):)

no to start, ostatnie minuty wolnego stanu Mycego,

Kasia wyglądała przepięknie , Mycy nie ;)

nie zabrakło wyrobów hutniczych Jajacka :)

i jak to w kościele bywa : pomidor, pomidor i już mąż i żona :) ,

dzieci tylko wystraszyli ;)

Państwo Myckowie :)

Ile widzisz palców ? ile obrączek ?

świadek był szczęśliwy do obłędu

Najlepszego, zdrowia szczęścia i słodyczy ten i ten życzy....

jeszcze zbieranie grosików , cukierków itp.....w sumie nie zbierali ;)

i odjazd w eskorcie motocyklowej na balety ;)

chleb, lufka, błogosławieństwo......

mimo wyraźnej zielonej instrukcji pt. " rzuć i uciekaj" Mycy nie skorzystał , on to ja musi mocno kochać :)

oczywiście wypasiony prezent od Klubu Motocyklowego Gryf :)

Pierwszy taniec i oooooggggnnnniiiaaaa

zaczęły się tańce , hulanki...... niektórzy nawet techno tańczyli !!!!! :)

mini plener na sali ;)

i jak kot by myslal ze bylo "Disko w Polu" to sie grubo pomylil , była Sepultura hehehe

i Tacie Panny Młodej nie przeszkadzały krzyki z mikrofonu "paaaaaiiiiinnnnnn"

Prosiaczek po góralski :)

Mycy na hasło "chodź na lufę" ;)

Dzieci dopadły się do czapek i miały ubaw na całego :)

Jajacek czujnym okiem jak zwykle wszystko obserwował i pilnował porządku

potem okazało się ze Mycy ma talent muzyczny i ........

....taneczny !!!!! :)

Oczepiny..... czy jakoś tak ;)

a potem torciki i zaaabawa do samego rana............ To było fajne weselicho nie ma co !!!!!

Wszystkiego najlepszego Mycki !!!!! :)

KOMENTUJ


Mała Modelka Nikola 29-01-2007

Marcin i Marzena poprosili mnie o zdjęcia swojej córki Nikoli :) oczywiście natychmiast się zgodziłem.

Nikola, ur. 27 grudnia 2005. Znak zodiaku: koziorożec, gdy się urodziła ważyła 3500, mierzyła 54...a
teraz mając 13 miesięcy waży ok. 8 kg, mierzy ponad 74 cm, ma piękne brązowe
oczy i jest bardzo żywiołowym dzieckiem. Jej osiągnięcia to: "prawie sama
chodzę, jeszcze kilka dni i już...Mam dwa zęby na dole i dwa zęby na górze".
Uwielbia swojego psa, który zwie się Charlie i jest bardzo wyrozumiałym i łagodnym Goldenem.

A wiec od początku , Marcin , Marzena , Nikola i Charli :)

Tatko Marcin jakby trochę wystraszony ? ;)

Najpierw Nikola pokazywała swoje umiejętność w raczkowaniu :) , zaraz potem rzut klockiem :)

Klocki okazały się niebezpieczne ;) , wiec kolejna zabawa w samolocik :)

Potem chwilka wytchnienia po "pracy"

Hardkorowo pozdrowiła wujka Niedźwiedzia metalowym gestem zła ;)

i za raz potem 30 kursów tam i z powrotem za pomocą 2 nóg i samochodzika ;)

a potem już się zmęczyła i pokaz się skończył :) (szkoda ze nie usnęła :(

P.S. to taka wprawka przed moim własnym berbeciem ;)

P.S.2 jak ktoś chce parę zdjęć swojego berbecia (berbeci) to pisać na GG 2788359 lub mailem

KOMENTUJ


SESJA 25-01-2007

Zaczęła się sesja czyli system eliminacji studentów, mam zaraz ślub swój na głowie i 8 egzaminów (bo 2 zaliczyłem ), zdjęć nie mam czasu obrobić ale może się po 10 lutym ogarnę :)


A wiec bedzie syn 22-01-2007

Dowiedziałem się w tą sobotę ok. 18 godziny , dzięki tym nowoczesnym urządzeniom można już sporo wcześniej wiedzieć co to przyjdzie na świat, tak wiec nie będę się rozpisywał i pokaże pierwsze zdjęcie (z którego nic nie kumam ani nic na nim widzę i pozostaje mi wierzyć lekarzowi) mojego przyszłego syna, który będzie miał na imię Kajetan :).

P.S. Oni to te zdjęcia musza pewnie nikonami robić ze tak szumią ;).

P.S. Kajetan powstał w wyniku synergii mojej osoby i mojego Guzikiem Zła.

KOMENTUJ


Cmentarz Zydowski w Warszawie 17-01-2007

Znajduje się w Warszawie na Woli - został założony w 1806 roku i jest podzielony na kwatery męską i kobiecą. Odróżnić można ponadto części ortodoksyjne od reformowanych. Nad grobami stoją macewy oraz - w przypadku cadyków i ważniejszych rabinów - ohele. Pierwszym ohelem był w 1822 roku zbudowany grób Berka Sonnenberga. Do dziś zachowało się blisko 170 tys. nagrobków i mogił. W czasie drugiej wojny światowej pochowano tam tysiące zmarłych ofiar niemieckiego terroru.

Cmentarz należy do Warszawskiej Gminy Wyznaniowej Zydowskiej i nadal jest czynny.O czym się przekonałem osobiście gdyż w Piątki cmentarz był czynny do 13, a ja śmiało chodziłem do 15 :), o 15 nie mogłem wyjść z cmentarza (dla nie wtajemniczonych powiem ze cały cmentarz obudowany jest 2,5 m murem i ma jedna bramę wejściowa. Na szczęście odnalazłem czujnik alarmowy i Panowie z Ochrony mnie wypuścili.

P.S. Tak trochę na tych zdjęciach przeprosiłem się z nikkrem 50mm 1,8 , bo ostatnio leżał i się kurzył i miąłem go sprzedać, jednak jak zawsze trochę wspólnej pracy odsunęło ode mnie te czarne myśli.

KOMENTUJ


Uwolnić Piątki 01-01-2007

Hmm.... Zbliża się weekend i tak sobie rozmyślam ze w sumie fajnie by było jak by weekend zaczynał się w czwartek :). Tylko jak przekonać pracodawcę ze to dobry pomysł ? Jest wiele stanowisk pracy które musza być obsadzone w piątek i nawet w sobotę, ale dla tych co nie koniecznie siedzieć musza w piątki podam przepis na wolne piątek :)

Przepis na wolny piątek:

Codziennie rano zaczynam prace o 8 rano do 8:15 pije kawę , gadam w kuchni z innymi pracownikami takie zachowanie powoduje ze w ciągu tygodnia pracy 75min idzie w piach nie na prace.

Przerwa obiadowa trwa 20 min w ciągu pięciu dni daje to 100 min przerw obiadowych.

Chodzenie na papierosa odbywa się około 5 razy dziennie i trwa około 8 min , to daje nam tygodniowo 40min i przez 5 dni 160min. (dla tych co nie chodzą można wymyślić wymówkę ze idą odpocząć od kompa lub idą do WC)

Codziennie około godziny 15:56 wychodzę z pracy by zdążyć na pociąg to daje 20min

Codziennie jak idę na posiedzenie do WC to zabieram gazetę poranna i przeglądam ja (jak na to co się dzieje w Państwie i polityce patrzę to mi się srać chce, wiec wiecie dlaczego akurat czytam ja w WC) to zajmuje mi 8 min (czyli 40 min tygodniowo).

Brakuje jeszcze trochę minut by uzupełnić brakujących minut hmm... Ponieważ już wcześniej nie wychodzę z pracy a następny pociąg mam 24 min później to porostu przez cztery dni zostaje 15 min dłużej i to daje mi 60min przez 4 dni :)

Podsumujmy(tygodniowe zużycie czasu): Kawa 60min, obiad 100 min, papieros 160min, wczesne wychodzenie 20 min , poranna prasa w WC 40 min, dodatkowe 15 min po godzinach 60 min (uwaga w piątki pracuje się 30 min krócej czyli 7godz i 30 min wg prawa pracy). Czyli razem 7 godzin i 30 minut z kawałkiem.

Ok. przepis wysłałem do mojego szefa, w uzasadnieniu napisałem ze nowy 4 dniowy dzień pracy będzie miał na mnie dobry wpływ, a mianowicie: Mniej kawy, rzucenie palenia(tak naprawdę rzuciłem), nie obiadanie się w pracy pizza, brak nerwów przy porannej prasie, nadgodziny :)

P.S. jak znikną aktualizacje z bloga to znaczy ze mam statut bezrobotnego :)

KOMENTUJ


Ostatnie dni stadionu "X Lecia PRLu" 09-01-2007

Dowiedziałem się ze od Stycznia 2007 roku Jarmark Europa bądź popularny w Warszawie "Stadion" nie będzie już funkcjonował jako targowisko i ma w tym miejscu powstać "Stadion Narodowy", postanowiłem jeszcze przed świętami pójść i sfotografować miejsce które dla mnie było specyficzne i zapisało się w mojej pamięci jako miejsce gdzie zakupiłem moje pierwsze glany , bojówki , niebieska koszule w kratkę, gdzie w budce przed stadionem kupowałem gry na kasetach do Spektrum ZX 48 :). Czy Jarmark nadal funkcjonuje nie wiem , pewnie tak, ale i tak zapraszam na wycieczkę po stadionie..

Acha, krótka Historia na temat "Stadionu Dziesieciolecia PRL"

w 1956 roku rozpisano konkurs na stadion olimpijski dla miasta Warszawa (wygrał go zespół Pana Jerzego Hryniewieckiego.

Wkrótce po otwarciu Stadion przejął od stadionu Legii Warszawa rolę reprezentacyjnego obiektu sportowego stolicy. Do końca epoki PRL na Stadionie Dziesięciolecia odbywały się najważniejsze imprezy sportowe w kraju, m.in. ważniejsze piłkarskie mecze międzynarodowe W 1968 w czasie ogólnokrajowych dożynek Ryszard Siwiec dokonał na stadionie samospalenia w proteście przeciwko agresji na Czechosłowację.

stadion niszczał, a jego remont uznany został za nieopłacalny. W zamian za utrzymanie obiektu, stadion został w1983 wydzierżawiony przez miasto do celów handlowych firmie Damis, która założyła tam "Jarmark Europa".

Według danych policji jest to także jeden z najważniejszych węzłów handlu nielegalnym oprogramowaniem, bronią, przemycanym alkoholem i papierosami. W latach 1995-2001 przeciwko handlowcom użytkującym stadion wszczęto ponad 25 tysięcy postępowań przygotowawczych. Zarekwirowano także około 10 milionów pirackich płyt CD i kaset wideo.

zródło: Wikipedia

KOMENTUJ


Zakłady Wytwórcze Lamp Elektrycznych i Rtęciowych im. Róży Luksemburg 04-01-2007

Zakłady te zaczęły działalność w 1922 roku , głównym inwestorem był Philips, zakład mieści się w Warszawie na Woli przy ulicy Karolkowej. Jak większość opuszczonych miejsc które odwiedzam ten zakład także umarł po 1991 roku. Całą dokładna historie zakładu można przeczytać tutaj . Ja natomiast pojechałem szukać ducha Róży Luksemburg :) po opłaceniu wstępu w wysokości jednej unijnej ćwiarteczki wódki (200ml) dla lokalnej ochrony dostałem się do środka :). Zapraszam na mała wycieczkę po Zakładach Wytwórczych Lamp......

P.S. Budynek jest tak duży ze można go eksplorować godzinami, z ciekawostek warto dodać ze na kilku piętrach odbywają się spotkania i walki pain-balla.

P.S.2 Moj fotoblog podobno zachwalali na radiu Campus wiec odwdzieczam sie reklama :) 97,1 UKF

KOMENTUJ


Bo Mrozek ma wiele twarzy 02-01-2007

Mrozek to mój stary przyjaciel , towarzysz wielu libacji, niezrównany kucharz, gość na którego można zawsze liczyć, beznadziejny motocyklista ;), zajebisty tancerz, mistrz rwania koszuli, czarodziej frytek. Drogie Panie oto Mrozek o wielu twarzach (obecnie mrozek jest na wydaniu wady:brak zalety:19,5 kg zalet ;)

np. Mrozek w wersji "Felka cwaniaka z Warszawy"

Mrozek w wersji Hipho-Polo kaliber 19,5 ;)

albo Mrozek w wersji swojskiej kuchareczki :) (trochę wściekłej)

Mrozek w wersji Easy Riders

Lub choćby Mrozek w wersji rybacko - wędkarskiej (klasa amatorska)

P.S. Mrozek jest także Alkoholikiem amatorem zupełnie tak samo jak ja

P.S2. Ubranka dal Mrozka należy zakupić oddzielnie i nie stanowią one zestawu podstawowego

P.S3. Zabawka dla dziewcząt od 18 lat w górę , producent nie bierze odpowiedzialności za użytkowanie Mrozka nie zgodnie z instrukcja

KOMENTUJ



Achiwium Styczeń 07, Grudzien 06, Listopad 06, Październik 06 , Wrzesień 06, Sierpień 06 , Lipiec 06

 

Uwaga wszystkie fotografie są mojego autorstwa i zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii na stronie sa własnoscia jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie jest zabronione.

 
O Mnie
Kontakt

MOJE PRACE
Portrety
Krajobrazy 
Reportaże
Street Foto 
Śluby
Inne

MOJE STRONY

- Motocykle
- Moj Klub
SUBskrypcj@
Chcesz być powiadomiony automatycznie po ukazaniu się nowego odcinka ?

Wpisz
Twój email



dowiedz się więcej >> 

KSIEGA GOŚCI

@ Napisz do mnie
m-niedzwiedz@wp.pl.x

 GG 2788359

fotopolska | Dołącz | Losuj | Lista