Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

No Czesław 29-09-2006

Ten weekend spędzę w Mierzwicach koło Siemiatycz, odbędzie się tam zakończenie sezonu motocyklowego, organizowane przez mój Klub Motocyklowy Gryf . Wszystkich motocyklistów zapraszam. Oczywiście relacje ze zlotu oraz inne ciekawe rzeczy pokaże na moim blogu.

Tak wiec Piątek weekendu początek !!! wszystkim życzę udanych imprez i super zdjęć !!!

KOMENTUJ


Tryptyk o 4 piwach 28-09-2006

Stali czytelnicy mojego fotobloku zapewne wiedza o mim złamanym palcu i guziku zła , jak nie to proponuje pomyszkować po archiwum. Tak wiec wracając do tematu wczoraj zakończyłem przyjmowanie doustne antybiotyku, a mój kochany guzik zła powiedział "Miśko a może jak jedziemy w weekend na Czesia a ty nie bierzesz antyboli to może byśmy cos wypili ? " jak powiedziała tak zrobiłem..........
Musze powiedzieć ze antybiotyki to fajna sprawa obniżają tolerancje na trunki.....zwłaszcza kiedy dodać do tego dwu tygodniowy celibat alkoholowy, w czasie konsumpcji 2 lub 3 żubra oglądałem film "urodzony 4 lipca" jedyną refleksje jaka miałem to ze nie warto być patriotą zwłaszcza kiedy co dzień obserwuje co się dzieje w naszym kraju....

Przestałem czytać gazety wystarcza mi tytuły na pierwszych stronach ech cyrk !!!!

P.S. Olgierdoo donosi ze widział Mikołaja 27-09-2006 na rondzie ONZ cos reklamował , dodałem także nowy dział zdjęcia z uroczystości kościelnych w dziale Śluby po prawej stronie w menu .

KOMENTUJ


Tylko dla Pań czyli sesja z Łosiem 27-09-2006

Dziś dość nietypowo. Pomysł na sesje zrodził się dość przypadkowo a mianowicie po jednym ze zlotów motocyklowych Pani Olszewska stwierdziła ze kolega Łoś robi furorę u niej w pracy i zagościł na tapetach wielu koleżanek z pracy..... pomysł zaświtał !

Pogadałem z Łosiem i okazało się ze że drugą pasja życiową Łośka, obok motocykli, są wszystkie serwisy internetowe takie jak Fotka.pl, Sympatia.pl, Samotni.pl, Randka Onet lub nawet grono.net. Decyzja Przemka była natychmiastowa "Sesja zdjęciowa ? TAK!!!!" Więc przedstawiam Przemka Łośka ( Chłopak ma 22 lata jest kawalerem lubi tanie wina , motocykle, jego największym marzeniem jest foto-story w BRAVO GIRLS

P.S. Dal Pań które chciały by mieć Łośka na Tapecie zostawiam plik z tapeta 1024x768 TU Do sciagniecia tapeta

No i oczywiście nie obędzie się bez reklamy :) jak chcesz mieć taką sesje to moje gg 2799359 a i namiarów do Łośka nie dam :)

KOMENTUJ


Komin 26-09-2006

Codziennie przejeżdżam pociągiem w pobliżu wielkiej elektrociepłowni miedzy Brwinowem a Pruszkowem, w końcu dzięki informacji od Ernesta (dzięki Klejsmatyczna Klejsmo) dowiedziałem się ze jest to nie funkcjonująca elektrociepłownia której budowy nigdy nie zakończono (w PRLu) komin ma 256m... droga była trudna 12 km z 10 kg plecakiem i ze złamanym palcem ale było warto....

Budowla której nigdy nikt nie dokończy , żadnej więcej ciężarówki, żadnych dźwigów....tylko błoto,

Pan komin 256m wysokości, samotnie stoi i patrzy swoimi kwadratowymi oczami w dal, na drzwiach budynków kłódki które niczego nie zamykają...

a w środku labirynty schodów i drzwi do których nijak dojść....

Hale które milczą a milczenie przerwane jest uderzeniami blachy poruszanej przez wiatr, rytmiczne psychodeliczne lup, lup, lup odbijance się echem po całej ogromnej hali.... schody na górę i.......

pomieszczenia niewykończone w których praca nagle ustala, i wszyscy robotnicy opuścili to miejsce, jak by w pośpiechu....

i stoi tak bezużytecznie ten komin jak wielki "FUCK OFF" i co dzień go oglądam śmiejąc się w duchu

P.S. przekroczyłem limit transferu danych na poprzednim adresie tj. www.fotoblog.fc.pl(2500 wejść we wrześniu) chwilowo będę używał starego adresu www.fotoblog.cba.pl

KOMENTUJ


Konkurs ! 25-09-2006

Jak to czasem wpływ telewizji, reklam i ciągłego ataku na naszą świadomość powoduje że się poddajemy, cos w nas pęka, wyłącza się logika i wtedy działamy tak jak chcą twórcy reklam........ No i zdarzyło się mi i Mojem Tygrysowi ale co ja będę mówił sami popatrzcie spokojne popołudnie spędzane razem.....

Od dziś nielubie chipsów :(

KOMENTUJ


Święta 3..2..1 Start ! 21-09-2006

Mam jakieś takie brzydkie przeczucie ze zbliżają się Święta Bożego Narodzenia , wiem, wiem zbliżają się i jestem tego świadomy, ale czuje ze fala reklamo dawców i marketingowców pracuje cala para nad wciskaniem nam kitu o rodzinnych miłych świętach o mocy prezentów , o białych koszulach przy wigilijnych stołach wypranych w proszku V... o tym ze brązowy napój gazowany daje klimat świat i jak kupisz 24 butelki dostaniesz elfa pluszaka, ze radosne święta tylko w lokalu z duża litera M i w ogóle i w ogóle . Czuje że to rośnie jak wielki balon i balon ten zbliża się do granicy wytrzymałości , zaraz pęknie i wysypie się miliony reklam ze Świętym Mikołajem, reniferami, bałwanami i choinkami !!!!!!! Nie ma co obstawiam ze w tym roku w Październiku (tak około 12-16) wystrzeli pierwsza Coca Cola z jakąś przygłupia reklama, a jak oni zaczną będzie to wystrzał dający znak ze to start ! kto obstawia ze mną ? Kto i kiedy ?

KOMENTUJ


MASKI 21-09-2006

Czy bycie sobą jest takie trudne ? nie, nie jest trudna ale zawsze wynikają z tego problemy , będąc sobą zawsze nie będziesz pasować do utartych wizerunków przyjętych przez społeczeństwo ! W naszym kraju inność nie istnieje , jesteś inny to jesteś ćpun pijak złodziej i szmata !!! Świadomość tego ze społeczeństwo nie szanuje twojej odmienności sprowadza się do tego ze wszyscy ludzie maja swój specyficzny rodzaj masek które zakładają w zależności od sytuacji. I proszę w pracy mile uśmiechy poklepywanie po plecach rozmowy o niby-niczym , uśmieszki, żarciki a za chwile wbija ci nóź w plecy, zwalają na ciebie cala winę, samo zachowanie i wygląd jest kurewsko odpowiednie do jakiś niby standardów ! kawa wspólny lunch , odpowiednie ubranie itp..... a inne przykłady maska niedzielna trzeba pójść do kościoła , umyć samochód bo co ludzie powiedzą, maska rodzinna (najgorsza jaka spotkałem cytuje "my to się ożeniliśmy dla swoich rodziców" kuźwa !!!!, maska przed nowym pracodawca, maska przed panienkami, maska przed kolegami z osiedla...... po prostu jeden wielki pierdolony fałsz !!! Ja to mam w dupie jestem sobą ze wszystkimi tego konsekwencjami, nie narzucam się na sile ludziom w pracy, chodzę w niedziele w starej zlotowej koszulce, a na swój ślub pójdę w białym garniturze a moja narzeczona w czarnej sukni i zrobię to z miłości nie dla rodziców.

P.S. od 1 września mojego bloga nawiedzono 1500 razy za co dziękuje i zachęcam do wpisywania się na listę mailingowa (to zielone po prawej stronie) ułatwi mi to informowanie o nowych odcinkach dla osób które rzadziej mnie odwiedzają (w końcu robię to dla Was i dla siebie troszkę)

KOMENTUJ


Czy boisz sie duchów ? 20-09-2006

Fajnie było by się bać tylko duchów, demonów, wilkołaków i wampirów , ale czy kiedyś zdawaliście sobie sprawę ze tak naprawdę nasze codzienne życie to strach ? Boimy się ze wyrzuca nas z pracy, dostaniemy ochrzan, zabiorą nam premie, zostawiamy auto lub rower na mieście i już się boimy by nam nie ukradli, rano biegniemy do pracy bo boimy się spóźnić, boimy się o mieszkanie jak wyjeżdżamy na weekend poza dom, boimy się o bliskich jak pójdą na imprezę lub pojada w jakieś dziwne miejsce, boimy się ze bateria w telefonie padnie i w ogóle wielki STRACH. Najbardziej smutne jest to ze nasze życie prze ten strach pozbawione jest możliwości czerpania radości z prostych codziennych zdarzeń, nie potrafimy być weseli, pozbyć się ciągłego leku i uwolnić się od  spraw przyziemnych materialnych które sprawiają ze jesteśmy wystraszeni całym życiem.....

KOMENTUJ


Chrzest Oli 19-09-2006

Zostałem poproszony o sfotografowanie chrztu. Chrzest jak chrzest dużo ludzi i dużo dzieci...

W roli gwiazdy dnia wystąpiła Aleksandra zwana dalej Olą (słodki bobasek)

Na uroczystości nie zabrakło oczywiście rodziców ;)

Wiadomo imprezy takie są niezbyt ciekawe..... Nawet Ola wykazywała dużą dawkę znudzenia

Aż do momentu budzenia........

Zniosła to dzielnie :), potem Ragos podpalał kościół......

Jeszcze błogosławieństwo , rodzinna fotka......

mini plener z rodzicami

z chrzestnymi.....

Potem był obiad,wódeczka i wszyscy zapomnieli o gwiazdeczce dzisiejszego dnia........

Oczywiście zdjęcia te wystawione są z pełną premedytacja jako reklama ,wiec w razie czego wiecie gdzie pisać na m-niedzwiedz małpa wp.pl

KOMENTUJ


Paluszek 18-09-2006

Właśnie tak zakończył się mój ostatni weekend , ze złamanym palcem.......

Jestem z tego powodu niezadowolony, gdyż mój sezon motocyklowy się właśnie zakończył (nie pojadę na dwa ostatnie zloty w tym sezonie swoim Intruderem), mam utrudnioną możliwość fotografowania :( i w ogóle wszystko jest do dupy......

Jak sobie przypomnę jak to się stało to tracę wiarę w ludzi.... Ortodoksi wiary w dresowe portki którzy sami nie pasują do normalnego społeczeństwa są w stanie oceniać jak ktoś powinien wyglądać, jednak jedyna dyskusja i argumentacja na jaką są zdolni to butelki i kije.....

Zemsta ? chyba urodziłem się nieagresywny, agresja rodzi agresje..... siłą moja jest wiara w ludzi umiejętność wybaczania...... jedyne co zostaje mi to refleksja nad całym zajściem...

ale siedzi we mnie gdzieś złość na samego siebie ze jednak byłem nie dość opanowany, nie dość cierpliwy...pragnieniem moim jest wyzwolenie gniewu który trawi mnie od wewnątrz

Ale nic to, zostanę tu gdzie jestem, nafaszeruje się lekami za które zapłaciłem 61 PLN. i nie zrobię absolutnie nic..... Wierze w przeznaczenie, wierze ze każdy człowiek za każdy swój dobry czyn otrzyma cos dobrego , a za każdy zły będzie dane mu zło.... co ja złego zrobiłem ? a co chłopcom dresiarzom przytrafi się złego....tego nie wiem i nie chce wiedzieć.....

KOMENTUJ


Boguś i Ocet 15-09-2006

Magister Inżynier "Boguś", mój super przyjacielski przyjaciel, brat motocyklowy, absolwent Uniwersytetu Białostockiego, obecnie pracujący nad doktoratem z handlu zagranicznego, bystry umysł, nienaganna zdolność oratorska, umiejętności oddziaływania werbalnego w połączeniu ze świetna znajomością psychologii, taka świetne cechy musza świadczyć o tym ze to człek światły i rady jego są godne uwagi, a wszelkie sprawy praktyczne na pewno doświadczone empirycznie. Właśnie Boguś ostatnio wygłosił krótki traktat o piciu alkoholu i sposobach rozwiązywania problemów alkoholowych , ponieważ czytelnicy mojego fotobloga zauważyli ze tez tematem pijaństwa jestem zainteresowany wiec z ciekawością przysłuchiwałem się wykładowi...

Boguś odkrył trunek który spełnia wszystkie cechy dobrej wódki, a mianowicie jest w poręcznej lekkiej butelce z klasyczną szyjką la "żytnia",wąchanie trunku napawa odrazą , picie musi być szybkie by nie pozostawiać smaku zbyt długo w gardle , a efekt po piciu przychodzi natychmiastowe omdlenie i zamroczenie ! i uwaga na drugi dzień  pozostają skutki uboczne..... Nie mogłem uwierzyć ! zażądałem natychmiast podania źródła badań oraz wyników naukowych ! Boguś oczywiście powiedział ze dokona empirycznego badania tego trunku podczas tego wykładu po raz pierwszy a oto efekty.......

Oczywiście po szybkiej konsumpcji Boguś zdążył powiedzieć "Jezus też pił Ocet" poczym obsunął się z krzesełka  (hmmm na ostatnim zdjęciu rzeczywiście jak bym widział Jezusa i Marię - Magdalenę). Wszystkie teorie się sprawdziły Boguś rano czuł się fatalnie i chciało mu się pić ! (nam też bo każdy z ludzkiej ciekawości testował nowy trunek).

Ponieważ Boguś wpisał się już w annały nauki, proponuje nie testować innych trunków, tylko w ramach  czynnej walki z alkoholizmem i w związku z tym że jest już weekend ogłosić kolejne dwa dni "Dniami Bogusia wędrowniczka" i czynnie pić ocet..............

P.S. dane personalne Bogusia sa chronione Ustawa o Ochronie Danych Osobowych i nie podam drogie Panie żadnych numerów GG lub telfonu do Dr.Bogusia.

KOMENTUJ


Ślimaki tylko dla twardzieli 14-09-2006

Ostatnio jedliśmy ślimaki, to bardzo ciekawe doświadczenie kulinarne i każdemu polecam . Ślimaki można przyrządzać na wiele sposobów - usmażyć, udusić, zapiekać... Ich mięso zawiera dużo białka, sodu, fosforu i magnezu. Naszym kucharzem był Ptycho który wytłumaczył nam jak powinien przebiegać proces pochłaniania ślimaka.

Więc tak na początek, talerzyk, lufa i cytryna :), potem ślimaczka pobieramy i wydłubujemy

Następnie z rozkoszą kierujemy ślimaczka do jamy ustnej i delektujemy się jego wybornym smakiem

Kiedy przeżujemy całość dobieramy się do sosiku własnego ślimaka znajdującego się w muszelce, a więc do buzi i powoli smakujemy wspaniałości z muszelki :)

Jednym słowem ślimaki są zajebiste, tyle ze spożywanie ich to sport dla twardziela, podobno wyglądają apetycznie ja nie stwierdziłem mi nie pomogła nawet lufa . A wy lubicie ślimaki ?

P.S.dodałem nowy dział "O Mnie" można sobie popatrzeć na mój śliczny ryjek i poczytać co nieco o mnie

KOMENTUJ


Nowy dział 13-09-2006

Dzis dodałem nowy dział (po prawej stronie menu) "PORTRETY" Bede tam wrzucał zdjęcia portretowe z moich sesji. Narazie zdjecia Ani. Jeżeli ktoś chce popracować jako model/modelka to prosze o kontakt.

KOMENTUJ


Samodestrukcja na raty 12-09-2006

Godzina 22.00  w podwarszawskich Markach rozgrywaj się najtragiczniejsze samobójstwo na raty które wstrząśnie całym powiatem moherowych kapeluszy...... Tej nocy Anna O. w mieszkaniu znanego cinkciarza z Pragi Zbigniewa R. Pseudonim "Ptycho" postanawia dokonać największej zbrodni czyli upodlenia samoistnego. O godzinie 22.10 staje na krawędzi miedzy światem rzeczywistym a świtem zaczarowanego abrakadabra mózgu... 10 min później  już nic nie jest takie jak przedtem....Guzik zła zaczął działać.......... 

Godzina 22.30 na miejscu Milicja znajduje zwłoki Anny O. Aresztowany zostaje Zbigniew R. pseudonim "Ptycho" i osadzony w areszcie ze śledziami.

KOMENTUJ


Szum informacyjny 11-09-2006

Codziennie rano od chwili kiedy wstaje odleje się ,sprawie bym z rana śmierdział mydłem i pasta do zębów (poranna toaleta przyp. red.) włączam radio i właśnie od tej chwili cały dzień prześladuje mnie setki a nawet tysiące informacji które nie są mi absolutnie potrzebne, ale które musze wysłuchać lub zobaczyć i tylko dlatego że chce posłuchać muzyki lub iść do pracy ? Wiec najpierw informacje w radiu "Kubica  trzeci" nie wiem kto ten Kubica ale jak by był pierwszy to może bym był ciekaw , "PiS i LPR prześcigają się w antyniemieckości" to chyba chodzi o takich dziwnych ludzi z telewizora co to ubrani są w krawaty i nigdy nie odpowiadają wprost na zadane pytanie i umiejętnie migają się od odpowiedzi , zwalając wszystko na innych byle nie na siebie ech... szkoda mi czasu na politykę, wychodzę z domu wsiadam w autobus. Spece od reklam pięknie to wymyślili jadę jak tępak i oglądam każdy bilboard by dowiedzieć się ze "Feliks może chrupać na filmie" że "Piotruś Szpan" ech..... Praca to już w moim przypadku jedna wielka wymiana informacji ale za to mi płaca, choć czasem ubolewam nad tym ze ludzie nie potrafią samodzielnie myśleć i podejmować prostych kroków w celu uzyskania informacji...... wiec od samego początku dnia pracy, od kuchni słyszę o turbinach, rajdach, potem w pracy o braku kasy na paliwo, zepsutym samochodzie, braku tuszu w drukarce......... ale ok. wychodzę z pracy w bani mi szumi , ale to nie koniec droga powrotna do domu nowe bilboardy "kurczak mrożony 2,99 PLN wszystko i tanio..." za chwile "Czemu lekarz nie miał by brać? " czego amfetaminy ? już nie myślę racjonalnie !! ok. już jestem w domu..... Moja ukochana czeka na mnie z obiadkiem, nie widziała mnie cały dzień, jest kobieta emocjonalna, dla niej to ważne by mieć kontakt wzajemny, opowiada mi jak spędziła czas , jakie miała przygody jakie trudności i co przezywała.. Wkręcam się w to bo wiem jak ważna jest taka rozmowa (problemy ludzi biorą się z nieumiejętności rozmowy ze sobą i braku szczerości). Po obiedzie mam czas dla siebie włączam TV, mija pięć minut i mam wiadomości, kariery, pogody, za chwile reklamy "czasowstrzymywacze" albo "szampon po którym włosy staja się mocniejsze" jak mogą się stawać mocniejsze ? przecież to martwa tkanka ? ale i tak jestem już odmóżdżony i parodiuje myślenie : "czy jak będę mył podeszwy moich ulubionych butów to  czy się staną mocniejsze?" Za chwile następna reklama "szampon i odzywka które zregenerują twoje włosy" hmm myślę dalej : "nie dość ze wzmocnię buty tym szamponem to tym drugim zregeneruje je"....... wyłączam TV leże na łóżku w ciszy, niczego dziś się nie nauczę, bo nie mam siły na kolejne informacje, nie będę robił zdjęć bo mam za duży szum informacyjny w głowie...... jeszcze czekam na apogeum......... kilka minut późnej pada pytanie na które podświadomie czekałem.. "Leżysz na łóżku i nic nie robisz czym się zmęczyłeś przez cały dzień, ja sprzątałam , robiłam zakupy i obiad"..........AAAAAGGGHHHHH JUŻ NIE CHCE ZADNYCH INNYCH INFORMACJI !!!!!!!!. Pragnę ciszy w jakimś miejscu gdzie byłbym z dala od telefonu, gazet i dużego miasta, potrzebuje czasu na myślenie w czystej postaci, na wyciszenie się wewnętrzne , na prace nad fotografiami które są zapisane w notesiku.......

KOMENTUJ


Wszystko płynie 08-09-2006

Wszystko płynie, powiedział jeden sławny filozof i tak oto spokojnie przepłynąłem kolejny tydzień mojego życia , czterdzieści dwie  godziny pracy, dziesięć godzin dojazdów do pracy , pięć razy wstawanie o siódmej rano , pięć dni mojego życia na chwałę MISJI MOJEJ FIRMY !! ale dziś jest piątek weekendu początek wiec spływam z pracy do zobaczenia w poniedziałek. (ide zbierac materiały na kolejne odcinki)

P.S. najciekawsze wydarzenie tygodnia z GG

Ja: bo podobno to wy kobiety nas bajerujecie
Ana: bo to jest  że my uwielbiamy być bajerowane
Ana: a my kusimy wzrokiem i takie tam wizualne wrażenia
Ja: pokuś mnie wzrokiem przez GG
Ana: moimi przecudnej urody błękitnymi oczyma
Ana: żałuj że nie możesz zobaczyć ...
Ja: to opowiedz mi o tym będę sobie wyobrażał
Ana: widziałeś kiedyś błękitne oczy w których jest otchłań radości , co chwila pojawiają się iskierki...przyciągają ciepłem i szczerością...
Ana: w których można utonąć czując wszechogarniające ciepło.. wyobrażasz sobie ?

Ja: mówisz o palniku acytelynowym rozgrzanym do 1000 st Celsjusza ?

KOMENTUJ


CHLANIE.... 07-09-2006

Ostatnio nachodzą mnie pewne refleksje dotyczące mojego ulubionego zajęcia (obok fotografowania, podróżowania i jeżdżenia motocyklem) czyli picia alkoholu. Generalnie to wszyscy mówią że picie jest złe , że picie codziennie piwka to alkoholizm , ze nie trzeba pić by dobrze się bawić. Mówią, ale czy tak robią ? nie sądzę, kręcę się po tym świecie po rożnych miejscach i w różnych klimatach i jedno widzę nic nie kreci się bez alkoholu , albo może inaczej wszystko się kreci dla alkoholu. Chciałem kiedyś udowodnić sobie że da się bawić bez picia, że jest tysiące rozrywek do których nie potrzeba alkoholu... tak... jasne..... ognisko w lesie - pijaństwo, grill pijaństwo,  wyjście do kina ze znajomymi w oczekiwaniu na seans i po sensie piwko ! , plener fotograficzny i  piwko!!! , wyjazd na ryby piwko, do obiadu winko , chrzciny, urodziny, śluby , pogrzeby ,zloty , koncerty, wycieczki, biwaki, pielgrzymki do Częstochowy wszędzie pijaństwo!!! Jedyny ratunek to oglądanie filmów w domu cały weekend !  na miasto nie ma co wychodzić bo znajdzie się zaraz znajomy który obali z tobą flaszeczkę......A spróbuj nie pić ! Każdy się odrazu pyta, na co chorujesz ? Co ci się stało... albo się dziwią "na imprezie nie pijesz" na dzień dobry jesteś człowiek "drugiego sortu" !! ale tylko do dwudziestej drugiej godziny bo po dwudzuestej drugiej na imprezie nie ma z kim gadać bo wszyscy bełkoczą, i tak jedna druga , dwunasta impreza i coś pęka w tobie ,idziesz pić bo inaczej umierasz towarzysko!!

Potem zawsze jest tak samo , najpierw pretekst (impreza, koncert, zlot, wystawa) potem pielgrzymka do sklepu i nabranie ilości takich by nie daj bóg zabrakło!!!

No to start !!!!! picie samemu   lub w gromadzie, aby szybciej,  aby  się zakręciło w bani , aby jak najwięcej......aby do dna !!! na zdrowie

Przekroczona granica.... haft...

agresja.....

chaos....

Potem ryjem w ziemie ! byle gdzie byle jak.....

Poranek jest ciężki.. budzisz  się nie wiesz gdzie , nie pamiętasz co się działo, bolą cię plecy , głowa.....pierwszy widok to nie łóżko i twój dom....

Ale co tam kac.... do kaca nie należy dopuszczać wiec od nowa ..... piwko jedno drugie , piętnaste...

Poniedziałki są najgorsze, przecież tyle rzeczy mogłem robić w weekend !! pojechać na wycieczkę , pójść do teatru z dziewczyna, na basen do zoo..... i tak w kółko te poniedziałki....te miesiące...te lata,  aż za 20 albo 30 lat powiesz sobie :mogłem zrobić tyle fajnych rzeczy ! ale wszystko zabrała mi moja "Matka Królowa Polski"..... już inaczej nie umiem żyć : "NA ZDROWIE DO DNA!!!!!!!"

Czasami wolał bym być tępym idiotą , nie myśleć o takich rzeczy, nie dochodzić do takich wniosków... żyć w nieświadomości...... to było by łatwiejsze. I nie mówcie że jest inaczej :(

KOMENTUJ


GS SCH 06-09-2006

Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska, tak uwielbiam te lokale ! Maja w sobie coś magnetycznego , magicznego i  niesamowitego ! Jak wchodzę do takiego lokalu to tak jak bym się cofnął w czasie o 40 lat ! Obsługa jest zawsze miła , spotyka się ciekawych ludzi, każdy ma ciekawą historie do opowiedzenia.....
Mówię wam że kiedyś będą robili "mega-kluby" w stylu gierkowskich GS-ów , będzie się płaciło 30 pln za wjazd i 10 pln za piwo, a w środku będzie mega lanserka: zniewieściali ładnie ubrani chłopcy i jednakowo kiczowato poubierane dziewczęta, wszyscy w stylu metro-gejowym. W byle jakim stylu, a w ogóle bez stylu. 
Ja jednak szczerze polecam odwiedzanie tych ciekawych przybytków poprzedniego systemu,

Bo już dziś niegdzie prawie nie zobaczymy serwet w kratkę i wiatraków klimatyzacyjnych. ;)

Serwetki , naczynia i sztućce oznaczone firmowym logo, które tkwi w mojej głowie bardziej niż żółty znak restauracji McDonald's. Obsługa która tanie wino podaje w szklankach, nie oceniając czy jesteś żulem czy biznesmenem lub dyrektorem....

Gdzie można zjeść gotowane jajko na zimno i śledzia w occie, gdzie można poczuć się zupełnie sobą. Żadnej lanserki , żadnego szpanu , po prostu czysta radość obcowania w takim miejscu gdzie się zatrzymał czas .

P.S jeżeli jest coś czego nie wiem o GS-ach to proszę o komentarz chętnie dowiem się czegoś nowego.

KOMENTUJ


Totalna zamuła 05-09-2006

Kuźwa jest totalnie nudno ! koniec wakacji, koniec sezonu motocyklowego, koniec okresu urlopowego,wszystkiego koniec, znowu korki rano (bo do pracy jeździ się autem a nie autobusem, pociągiem, tramwajem bo przecież posiadanie samochodu , mieszkania i czegś tam jeszcze to symbol sukcesu życiowego !! tylko leszcze i dupki jeżdżą autobusami :( !!! Prawdziwy normalny człowiek jeździ do pracy autem, stoi jak debil 1,5 godz. w korku , śle chuje na innych kierowców ze nie umieją jeździć....Wraca do domu tylko poto zeby poogladać TV, zjeść obiad i pójść spać bo jutro znowu do pracy) Ech i znowu jesień , znowu pogoda do dupy.... aż się wszystkiego odechciewa.

Chciałem gdzieś pójść dziś........

..........zrobić jeden z tematów foto który siedzi mi w głowie.

Ale chyba skończy się to 2 soczystymi ćwiarteczkami i piciem w samotności na wiadukcie ! Nie mogę pić ze znajomymi z osiedla bo ciągle jęki o brak kasy i ich brak pomysłów na życie już mi się znudziły.........

"Panie otwórz mi oczy, bym znowu mógł widzieć piękne rzeczy "

KOMENTUJ


Plener z Marcinem i Kinga 04-09-2006

40 min tyle daliśmy sobie czasu na ten plener! Ja właśnie siedziałem i odliczałem godziny kiedy skończy się praca i pojadę na zlot w Ostródzie a tu nagle dzwoni Jony ! "Jesteśmy w łazienkach" 5 min później byłem tam też , Pan fotograf już skończył robić zdjęcia, ale Jony i Kinga wyrozumiali na moje hobby zezwolili mi na mały plener :)

Żałuje ze to tylko 40 min , a nie 5 godzin ale i tak chciałem podziękować chociaż za tyle !!!

KOMENTUJ


Pieskie życie 01-09-2006

Skończyły się wakacje, dziś pierwszy wrzesień, dni stają się coraz krótsze..... :( Przeczytałem jakiś czas temu pewien artykuł potem zauważyłem coś co było mi na codzień obojetne, chciałem się dziś podzielić tym
"Pies - najlepszy przyjaciel człowieka. Zasłużył sobie na to miano bowiem już od stuleci wiernie towarzyszy człowiekowi." Towarzyszy ? a może jest niewolnikiem spełniającym funkcje alarmowania właściciela przed zbliżającym się kimkolwiek? Co dzień rano idę do pracy uliczkami , co dzień rano słyszę ujadanie psów czasem ktoś nie zamknie bramy i bydle jak piekielny ogar czyha na ofiarę, która może ugryźć lub obszczekać......

Ale może nie oto chodzi , może to zemsta za niewole , może szczekanie to błagalny glos prośby o wyzwolenie...

Zniewolone , bez nadzieji , smutne .....

Wpuszczone w maszynę "codziennej szarej rzeczywistości"  w której są małym trybikiem , w którym maja funkcje.... Funkcje która ktoś za nich ustalił, nakazał.... która jest dobra bo innej, lepszej nikt nie wymyślił

Noszenie kapci, proszenie o pokarm , szczekanie na obcych. Samotne bez dobrego słowa , bez drapania za uchem , codziennie do swych zadań..... do zadań których  nie lubią , które musza robić.

A może One chcą po prostu wziąć kumpla i pójść gdzieś przed siebie , za głosem instynktu... bez strachu ze zdechną w schronisku głodne i zmarznięte. Tylko czy kogoś to obchodzi ? Czy ktoś pomyślał o tym , o "najlepszym przyjacielu człowieka"

Czasem sam czuje się jak taki piesek , w swoim pieskim życiu, pozornie szczęśliwy ale wpuszczony w maszynę szarej rzeczywistości....  Otworze może kiedyś oczy, otworze drzwi.. uwolnię się, duchowo i fizycznie....może zmienię coś lub moja myśl zginie jak szept pośród hałasu......

P.S. jadę na zlot, tam w huku i chaosie będę kontemplował smak trawy i piasku pod stolikiem...

KOMENTUJ


POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ -->>

 

Uwaga wszystkie fotografie są mojego autorstwa i zgodnie z przepisami USTAWY z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych wszelkie prawa do fotografii na stronie sa własnoscia jej autora. Kopiowanie i rozpowszechnianie ich w jakiejkolwiek formie jest zabronione.

 
O Mnie

MOJE PRACE
Portrety new!!!
Krajobrazy
Reportarze
Inne
Śluby

MOJE STRONY

- Motocykle
- Moj Klub
KSIEGA GOŚCI

@ Napisz do mnie
m-niedzwiedz@wp.pl.x

 GG 2788359

fotopolska | Dołącz | Losuj | Lista